18/01/2018

ŻUJ: MULTI PRZEGLĄD VOL.5 , CZYLI CO NOWEGO W ŚWIECIE MARKETINGU

Co można zjeść, przeżuwając stóg informacji ze świata marketingu? 

Jak podaje Wikipedia, górna warga lamy jest podzielona poprzecznie co ułatwia lepszą kontrolę nad żywnością trafiającą do pyska. Żołądek lamy jest 3–częściowy, silnie umięśniony. Choć systematycznie lamy nie są zaliczane do przeżuwaczy, to anatomicznie i fizjologicznie są zwierzętami przeżuwającymi. To trochę tak jak my, gdy szukamy informacji w Internecie!

Choć styczeń to doskonały czas na wszelkiego rodzaju podsumowania, my nie oglądamy się już na miniony rok, tylko sprawdzamy, co piszczy w 2018! Jak rozpoczął się nowy rok w świecie marketingu? Przed Wami kilka akcji wartych uwagi:

1. I will survive!

Noworoczne postanowienia to w zimnym  styczniu, bardzo gorący temat. Najpopularniejszą ze zmian jaką planujemy wcielić w swoje życie, tuż obok utraty wagi, jest zazwyczaj rzucenie palenia. Specjaliści z The New York State Department of Health’s Bureau of Tobacco Control  nie pozostawili tego tematu bez odpowiedzi i w styczniu wykorzystali spot stworzony wcześniej przez irlandzką Health Service Executive w ramach ich kampanii antynikotynowej. Reklama szybko stała się viralem także za oceanem. W czym tkwi jej sukces? Sprawdźcie tutaj lub spytajcie Glorii Gaynor.

 2.  Noworoczne postanowienia

Co ciekawe, w rzucaniu palenia pomóc postanowił także… koncern tytoniowy Philip Morris International. 1 stycznia firma rozpoczęła w Wielkiej Brytanii kampanię zachęcającą do zerwania ze śmiercionośnym nałogiem. W prasie pojawiły się reklamy z hasłem: „Nasze noworoczne postanowienie: staramy się rzucić papierosy”. I choć w przypadku firmy zajmującej się produkcją wyrobów tytoniowych może brzmieć to niedorzecznie, okazuje się, że stoi za tym coś więcej. Te działania to kolejny krok korporacji w dążeniach do opracowania alternatywy bez dymu. Dlatego w ramach akcji stworzono m.in. stronę contentową z poradami dot. rzucania palenia, na której można znaleźć informacje na temat alternatywnych produktów dla palaczy takich jak e-papierosypodgrzewane produkty tytoniowe. Koncern ujawnia też, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat wydał ponad 2,5 mld funtów na badania i rozwijanie produktów, które mają być alternatywą dla tradycyjnych papierosów. To dowód na to, że Philip Morris przebył długą drogę od czasu wykreowania Marlboro Mana.

 3.    Idealne selfie

W nowym roku dowiedzieliśmy się także… jak zrobić idealne selfie. I to nie od byle kogo, bo od samego Roberta Lewandowskiego, który wraz z marką Huawei w formie krótkiego wideo przedstawił mały przewodnik po świecie autoportretów. Jak możemy dowiedzieć się z tutorialu – aby dobrze wyjść na zdjęciu, według Lewandowskiego, trzeba spełnić tylko kilka warunków. M.in. posiadać telefon Huawei, i "pokazać coś spektakularnego", co w przypadku sportowca okazało się jego szeroko komentowaną zmianą fryzury oraz koloru włosów. Zabawne wideo pojawiło się w mediach społecznościowych ambasadora marki Huawei i od razu spotkało się z niemałym odzewem. Piłkarz, pod swoim facebookowym postem zebrał prawie 50 tys. reakcji, a jego filmik zobaczyło ponad 1,3 mln osób.

 4.    Siusianie na reklamie

Chyba wszyscy doskonale znamy motyw z katalogów kosmetycznych, gdzie wystarczy potrzeć nadgarstkiem stronę z reklamą perfum, aby uwolnił się z niej ich intensywny zapach. Jednak, jak się okazuje – to przeżytek. Teraz, gazety chcą nie ich pocierania, ale… sikania! Tak, IKEA wraz z nowym rokiem wprowadziła zupełnie nową jakość do świata reklamy prasowej. Tym razem szwedzka marka zachęcała klientki do oddania moczu wprost na… swoją reklamę. Po co? IKEA przygotowała akcję skierowaną do przyszłych mam. Ciężarnym, które naniosą swój mocz na specjalne okienko na reklamie dziecięcych łóżeczek, ukaże się promocyjna oferta na mebel. Reklama działała więc na zasadach testu ciążowego, a została przygotowana pod czujnym okiem specjalistów z laboratorium medycznego Mercene Labs. Nowalijka ukazała się w szwedzkim magazynie dla kobiet "Amelia", a jej główne hasło to: "Nasiusianie na tę reklamę może odmienić Twoje życie". Cóż, prawdopodobnie dla wszystkich pań był to pierwszy raz kiedy robiły coś takiego, więc niewątpliwie odmieniło to ich dotychczasowe życie.

 5.    #420

Początek roku był wyjątkowo szczęśliwy dla wszystkich miłośników rekreacyjnego palenia marihuany w Kaliforni i owocny dla tamtejszych marketerów. Wraz z nadejściem 2018 roku, Kalifornia jako kolejny amerykański stan zalegalizowała marihuanę. Ten fakt postanowiła wykorzystać sieć restauracji fast-food Jack in The Box, która nawiązała partnerstwo z Merry Jane,czyli internetową platformą skupioną wokół tej używki, założoną przez samego Snoop Dogga. Dzięki ich inicjatywie osoby, które ukończyły 21 lat mogły nie tylko skorzystać z legalnej konsumpcji marihuany, ale i ze specjalnej oferty Munchie Meal. (Munchie to potoczne określenie gwałtownego głodu, jaki pojawia się po wypaleniu marihuany) W skład zestawu wchodził burger, taco, churros, trzy kawałki kurczaka, frytki oraz napój, a jego cena nieprzypadkowo wynosiła… 4,20 dolarów. (dla niewtajemniczonych: 420 lub 4/20 to symbol subkultury palaczy marihuany spopularyzowany w USA). Taka bezpośrednia i skuteczna komunikacja do wąskiej subkultury, która odbija się echem nawet zagranicą to nie lada osiągnięcie! Więcej o współpracy przeczytacie tutaj.

 

Za zdjęcie lamy dziękujemy Matyldzie Żemajtis!

 

 

   Aleksandra Świetlik, Junior Account Executive w Multi Communications

comments powered by Disqus